Żyjemy coraz dłużej. Coraz lepsza jest również jakość naszego życia. Jednocześnie od wielu lat systematycznie spadają wskaźniki przyrostu naturalnego. Te dwa trendy nie są bynajmniej tylko polską specyfiką; w całej Europie jest podobnie. Już kilkanaście lat temu europejscy demografowie bili na alarm ostrzegając, że bez gruntownych zmian systemy emerytalne w poszczególnych państwach staną się finansowo niewydolne. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, iż do tej pory systemy zabezpieczenia emerytalnego oparte były na zasadzie repartycyjności, tzn. składki dziś pracujących ludzi finansują wypłatę świadczeń dla obecnych emerytów.
Żyjemy coraz dłużej. Coraz lepsza jest również jakość naszego życia. Jednocześnie od wielu lat systematycznie spadają wskaźniki przyrostu naturalnego. Te dwa trendy nie są bynajmniej tylko polską specyfiką; w całej Europie jest podobnie. Już kilkanaście lat temu europejscy demografowie bili na alarm ostrzegając, że bez gruntownych zmian systemy emerytalne w poszczególnych państwach staną się finansowo niewydolne. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, iż do tej pory systemy zabezpieczenia emerytalnego oparte były na zasadzie repartycyjności, tzn. składki dziś pracujących ludzi finansują wypłatę świadczeń dla obecnych emerytów.
|
|